Rolada z mięsa mielonego z farszem z cukinii

Ostatnio kupiłam sobie gazetę z przepisami na mięsa "Mięso na obiad". Kosztowała grosze, a ja szukałam ciekawych przepisów, zwłaszcza, że zbliżały się urodziny mojego dziecka. Na taki proszony obiad chciałam przyrządzić coś innego, a nie tylko jakieś zwykłe kotlety. W tej gazecie znalazłam przepis na urodzinowe przyjęcie dla mojego synka, a także inny, który tutaj Wam przedstawię. Przyznam jednak, że nieco go zmodyfikowałam, więc przedstawię swoją wersję, a z tej gazety zapewne jeszcze nie jeden przepis wypróbuję.

Ewa Ornacka "Tajemnice zbrodni"

Jak zobaczyłam tę książkę w bibliotece, to bez zastanowienia postanowiłam ją wypożyczyć. Kiedy jednak już ją miałam w domu, to długo zwlekałam, zanim zaczęłam ją czytać. Bałam się, że będzie bardzo drastyczna, że będę miała po niej koszmary.

Perfect.Me Frizz Stop - maseczka do włosów puszących się

Będąc ostatnio na zakupach w Biedronce natknęłam się na maseczki do włosów w saszetkach. Skusiłam się, kupiłam jedną, stwierdziłam, że wypróbuję. Po jej użyciu byłam wręcz zachwycona, ponieważ już dawno tak dobrej maski do włosów nie miałam. Przeczytajcie moją recenzję...

Zupa porowa

Zupę porową nauczyła mnie robić moja mama. Myślę, że niewiele osób robi ją w taki sposób. Jest ona smaczna i pożywna, a mój mąż ją uwielbia na tyle, że z powodzeniem mógłby ją jeść każdego dnia. Zobaczcie mój przepis na zupę porową...

BeGlossy Marzec 2017 - pudełko urodzinowe

BeGlossy obchodzi właśnie swoje piąte urodziny i z tej okazji w tym miesiącu dostałam urodzinowe pudełeczko. Jest ono bardzo bogate, bo wiele jest w nim kosmetyków. W zasadzie żadnego z nich nigdy nie używałam, więc tym bardziej jestem mile zaskoczona. Zajrzyjmy do środka pudełka...

Ania Dollow "Blogowanie o facetach"

Po tych ciężkich ostatnio książkach miałam ochotę na coś odmóżdżającego, coś lekkiego i coś, co mnie choć trochę rozbawi. Zdecydowałam się na książkę Ani Dollow "Blogowanie o facetach" i w sumie chyba trafiłam w dziesiątkę.

Promocja z BeGlossy

Całkiem niedawno skorzystałam z promocji BeGlossy, która polegała na tym, że jeśli zrobię u nich zakupy za 60 zł, to razem z zakupionymi produktami otrzymam dodatkowo 10 kosmetyków, w tym co najmniej 5 pełnowymiarowych. Skusiłam się i oto, co od nich otrzymałam...

Helga Weissova "Dziennik Helgi"

"Dziennik Helgi" to zapiski o życiu w obozach koncentracyjnych. Autorka jako mała dziewczynka, dwunastoletnia, trafia do Terezina, razem z ojcem i matką, a także z babcią, ciotkami i wujkiem. Musi jakoś odnaleźć się w tej trudnej rzeczywistości, a to wszystko zapisuje na kartkach swojego dziennika.

Szyna relaksacyjna - moja historia

Jakiś czas temu zaczęły mnie boleć zęby, po jednej stronie tylko. Nie bolały mnie całe zęby, tylko tak jakby ich wierzchołki, a ból nasilał się np. po nocy. Niestety ból stawał się coraz bardziej uciążliwy, bo on nie ustawał, był coraz bardziej intensywny z dnia na dzień. Trzeba było zatem udać się do stomatologa...

Jajka w doborowym towarzystwie

Na śniadanie lub na kolację - jajka! Czasami po prostu mam na nie ochotę, ale nie na jajecznicę, na jajka, które są pożywne i sycące, a z dobrze dobranymi dodatkami są po prostu mega smaczne. Zapraszam na moje jajka w doborowym towarzystwie!

Ewa Świerżewska i Jarosław Mikołajewski "Co czytali sobie, kiedy byli mali?"

Ewa Świerżewska i Jarosław Mikołajewski mieli bardzo fajny pomysł na napisanie książki. "Co czytali sobie, kiedy byli mali?" to wywiady ze znanymi Polakami i ich wspomnienia z dzieciństwa, z tego, co wtedy czytali, co czytali im rodzice lub dziadkowie, co ich interesowało najbardziej. Początkowo myślałam, że będzie to totalna nuda, ale szybko się wciągnęłam i z tych wielu wywiadów nie podobał mi się tylko jeden.

Projekt denko luty 2017

Już czas na kolejny projekt denko. Trwam dzielnie w swoim postanowieniu, aby uszczuplać moją kosmetyczkę. W tym miesiącu udało mi się zdenkować całkiem sporo kosmetyków. Zaczynajmy...

Jak bezpiecznie przewozić dziecko samochodem?

Praktycznie każdego dnia przewożę swoje dziecko samochodem. Mój mąż robi to również, niemalże każdego dnia. Jak dotąd wydawało mi się, że wiem wszystko na temat bezpiecznego przewożenia dzieci samochodem, ale kiedy pewnego dnia mój niespełna 3-letni syn powiedział mi: "Mamusiu, ja jestem już troszkę duży, nie chcę jechać z tyłu" stwierdziłam, że muszę się w tej dziedzinie dokształcić. I właśnie dlatego zaczęłam czytać o tym, jak można przewozić malucha samochodem, bezpiecznie, zgodnie z przepisami.