Co to jest odtworzone mleko odtłuszczone?

Lato już za nami, ale wciąż wiele ludzi kupuje lody. Nieliczni, a może i liczni, czytają etykiety, na których to napisane jest, iż owe lody mają w swoim składzie odtworzone mleko odtłuszczone. Jeszcze mniej liczni wiedzą, cóż to takiego jest, a niektórzy w panice odkładają lody do lodówki rezygnując z ich zakupu, aby przypadkiem się nie otruć. Mówię poważnie, sama byłam świadkiem takiego zdarzenia.
Odtworzone mleko odtłuszczone jest niczym innym, jak niesłodzonym mlekiem zagęszczonym, do którego dodaje się odpowiednią ilość wody, aby je uwodnić. Może to nawet być mleko w proszku, które bez dodania wody nie będzie nadawało się do zrobienia lodów. Ot i cała filozofia!
Niestety niektórzy panikują, bo nie wiedzą, cóż może oznaczać to odtworzone mleko. Myślą sobie, że to na pewno jakiś przekręt, gdy tymczasem jest to zwykłe mleko, które występuje po prostu w innej postaci.
Tak więc bez paniki moi kochani. Możecie jadać lody kupione w markecie czy też sklepie osiedlowym. Możecie też robić własne, domowe lody, jeśli macie dobry, sprawdzony przepis. A jak już koniecznie chcecie czytać etykiety, to przynajmniej miejcie jakieś pojęcie o tym, co jest normalne w składzie danego produktu gotowego, a co jest podejrzane. Bo niewiedza nie jest usprawiedliwieniem.

5 komentarzy:

  1. ( oddycha z ulgą...) Wiesz co... na początku to nieźle mnie nastraszyłaś xDD Na szczęście na końcu pocieszyłaś... jak możesz mnie tak straszyć!? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pytanie jest tylko jedno: dlaczego mleko zostało najpierw zagęszczone, a następnie rozrzedzone wodą (tzn. odtworzone)? Dlaczego nie można zrobić lodów po prostu z mleka, które nadaje się do ich zrobienia? Zapewne dlatego, że jest droższe w transporcie i krócej można je przechowywać. Mleko zagęszczone jest tańsze w zakresie wykorzystania w procesie produkcji. Dłużej może leżeć w magazynie itd. A dzieje się tak, bo ma dodane konserwanty. Nie twierdzę, że robią tak wszyscy producenci, ale na pewno warto być ostrożnym. Zresztą, warto porównań cenę lodów bez mleka odtworzonego i z jego wykorzystaniem. To bardzo pouczające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przyznam szczerze, że nie zawsze sprawdzam skład kupowanego produktu, ale chyba nie spotkałam się nigdy z tym, żeby lody były robione ze zwykłego mleka. Trzeba pamiętać o tym, że "sezon lodowy" (jakkolwiek głupio to nie zabrzmi) trwa u nas dosyć krótko, a lody dostępne są w sprzedaży cały rok. Producenci muszą zatem zadbać o to, aby ich produkty miały odpowiednio długie terminy przydatności. Dziękuję za komentarz, dał mi do myślenia.

      Usuń
    2. Dzieje się tak dlatego, iż mleko w proszku zawiera minimalne ilości wody, a woda jest czynnikiem, który jest potrzebny do rozwoju różnym drobnoustrojom, które powodują psucie się produktu, poza tym ich namnażanie może być również niebezpieczne dla zdrowia człowieka, a więc mleko w proszku ma znacznie dłuższą datę ważności i można przechowywać je bardzo długi czas w porównaniu do mleka pasteryzowanego.

      Z tego samego powodu wiele soków jest z koncentratów, bądź zagęszczonych. I z tego samego powodu do wielu produktów dodaje się duże ilości cukru, bo działa on jak tani konserwant - obniża bowiem aktywność wody.

      A konserwanty akurat nie mają nic do tego, tylko woda.

      Usuń
    3. No dobra, warto dodać jeszcze, ze takie mleko w proszku nie wymaga warunków chłodniczych i zajmuje mniej miejsca w magazynie. Zapewnienie odpowiednio niskiej wilgoci kosztuje znacznie mniej niż ciągłe utrzymywanie warunków chłodniczych. Co nie zmienia faktu, że do mleka w proszku nie dodaje się konserwantów, bo byłoby to bez sensu.

      Usuń